Blog

Lex Czarnek i co dalej?

(liczba komentarzy 7)

   Ustawa zwana Lex Czarnek, oddająca całą władzę w systemie oświaty w ręce ministra i podporządkowanych mu kuratorów, została już przegłosowana w Sejmie. Nie będę powtarzał w tym miejscu argumentów, dlaczego uważam ją za szkodliwą. Pisałem o tym choćby TUTAJ; podobną opinię wyraża też wielu innych ludzi zajmujących się edukacją. Dodam tylko, że z mojej perspektywy – dyrektora szkoły, którego wyobraźnię wspomaga doświadczenie ponad 30. lat pełnienia tej funkcji – doskonale widać jej niszczący potencjał. Dlatego właśnie 4 stycznia, kiedy ważyły się losy projektu, zabrałem głos podczas protestu przed budynkiem parlamentu.

   Uczciwie mówiąc, że nie liczyłem na pozytywny skutek. Polityczny elementarz podpowiadał, że rządzący nie pozwolą sobie na porażkę, a sejmowa arytmetyka niezmiennie stoi po ich stronie. Chciałem jednak skorzystać z okazji i publicznie zaapelować do opozycji, by wypracowała i ogłosiła wspólny plan dla edukacji.

Więcej...

Oświatowo-polityczne refleksje na Nowy Rok

(liczba komentarzy 6)

   Przeglądając na swoim blogu wpisy z roku minionego stwierdziłem, że wyjątkowo dużo miejsca zajęła w nich polityka. To znak czasów, który wcale mnie nie cieszy, nawet jeśli pisałem głównie o polityce oświatowej.

   Zakładając z górą siedem lat temu kwartalnik „Wokół szkoły”, a dwa lata później przenosząc się z publicystyką do internetu, chciałem przede wszystkim przybliżać odbiorcom codzienne problemy edukacji, tłumacząc dlaczego pewne sprawy w szkole czy przedszkolu dzieją się tak, jak się dzieją. W intencji, by nauczyciele i rodzice w placówkach oświatowych mogli się lepiej rozumieć, i żeby sprowadzać do racjonalnego poziomu co bardziej radykalne koncepcje zmian.

Więcej...

Sygnalista Paweł Lęcki

(liczba komentarzy 5)

   Radzić sobie z kryzysem w edukacji można na różne sposoby. Po pierwsze, nie dostrzegać. To dobra strategia dla tych, którzy nie mają dzieci w wieku szkolnym, a wiedzę o świecie czerpią z TVP1 i okolic. Miło żyć w przeświadczeniu, że dziatwa mimo pandemii dzielnie chodzi do szkół i wchłania tam patriotyzm z dumą narodową. Wstrząśnięty, niezmieszany.

Więcej...

Długie lata, jak dla brata!

(liczba komentarzy 5)

   Grudzień w polityce edukacyjnej upłynął pod znakiem Lex Czarnek. To projekt ustawy zmieniającej Prawo oświatowe, oprotestowany przez opozycję i organizacje samorządowe, zwalczany przez inicjatywę „Wolna szkoła”, który chwilowo utknął w komisji sejmowej. Minister zapowiedział poprawkę, zmniejszającą liczbę głosów przypadających kuratorowi w konkursie na dyrektora placówki samorządowej. Protestujący uznali to za pewien sukces, jakkolwiek tylko najwięksi optymiści czerpią z niego nadzieję na przyszłość. Samo ustępstwo pana Czarnka jest pozorne, bowiem w projekcie ustawy wciąż pozostaje możliwość wyrzucenia dyrektora z pracy pod zarzutem niezrealizowania zaleceń pokontrolnych. To gwarantuje, że przemknięcie się w konkursie kandydata niemile widzianego przez władze może być bardzo szybko naprawione. Powód do kontroli zawsze się znajdzie, a odpowiednio sformułowane zalecenia albo wbiją delikwentowi do głowy jego aktualnie obowiązującą misję – dozorcy upaństwowionej dziatwy szkolnej, albo pozwolą w krótkim czasie naprawić niedoskonałość procedury konkursowej. W projekcie pozostaje też oręż ministra do walki ze znienawidzoną edukacją seksualną i „ideologią gender”, czyli samowładne prawo jego namiestnika-kuratora do decydowania, jakie organizacje mogą prowadzić zajęcia na terenie szkoły.

Więcej...

Nauczyciele w służbie zdrowia psychicznego

(liczba komentarzy 2)

   Pan wiceminister Piontkowski w Radiu Wrocław stwierdził dzisiaj między innymi, że na razie nie ma tendencji masowego odchodzenia nauczycieli z zawodu. Dane z kilku ostatnich lat, jakimi dysponuje ministerstwo edukacji i nauki, tego zjawiska nie pokazują.

   Niestety, zupełnie nie ufam przedstawicielom MEiN. Gdy słyszę deklarację szefa wszystkich edukacyjnych szefów, pana ministra Czarnka, że 95% szkół pracuje obecnie stacjonarnie – w szczycie czwartej fali pandemii, ogarnia mnie pusty śmiech. Jestem przekonany, że jest to w najlepszym razie projekcja jego pragnień. Albo oczywisty cud, że akurat w kilkunastu szkołach, z których dyrektorami utrzymuję kontakt na co dzień, tylko jedna, może dwie, nie mają w tym momencie żadnych klas na kwarantannie. Albo propaganda. A przecież nie mówimy jeszcze o powszechnych zwolnieniach nauczycieli, które powodują, że nauka stacjonarna opiera się na wysyłaniu na zastępstwa wszystkich zdolnych do pracy, a nawet odwoływaniu lekcji, kiedy już nie ma nikogo do dyspozycji…

Więcej...

Malleus Maleficarum

(liczba komentarzy 3)

   Trudno mi w obecnej sytuacji uniknąć skojarzenia z dziełem dwóch inkwizytorów, które ujrzało światło dzienne pod koniec XV wieku, „Malleus Maleficarum” czyli „Młot na czarownice”. Oto bowiem projekty Lex Czarnek i Lex Wójcik trafiają właśnie pod obrady Sejmu. Jeśli parlamentarna maszynka do głosowania je zatwierdzi, a nie ma powodu żeby nie, bo kogo obchodzą jacyś dyrektorzy szkół, dopełni się proces całkowitego podporządkowania systemu edukacji władzy centralnej. Inkwizytor z kuratorium uzyska prawo bezpośredniej kontroli prawomyślności kierownictwa nadzorowanych placówek. Wątpliwa pociecha, że karą będzie co najwyżej więzienie, albo tylko wyrzucenie z pracy, bo epoka płonących stosów szczęśliwie należy już do przeszłości.

Więcej...

Jest dobra zmiana!

(liczba komentarzy 1)

   Podczas dzisiejszej wideokonferencji Mazowieckiego Kuratora Oświaty ogłoszono, że MEiN przygotował nową rekomendację w kwestii organizowania nauki zdalnej.

   Tadam!

  Oto teraz nie będzie już rekomendowane przez pana Czernka – tak jak dotąd – wysyłanie całej klasy na zdalne w przypadku kwarantanny nałożonej na część uczniów. Dyrektor szkoły będzie mógł organizować równolegle nauczanie zdalne i stacjonarne w ramach jednej klasy. Oczywiście jeśli uzna, że ma taką możliwość: kadrowo, lokalowo i jakoś tam jeszcze.

Więcej...

Koszmarne żniwo reformy pani Z.

(liczba komentarzy 9)

   No i wydało się! Michał Dworczyk w jednym ze swoich sławnych „domniemanych” e-maili ujawnił światu, że była minister edukacji Anna Zalewska jest „przeżarta kłamstwem”. Dla mnie było to oczywiste odkąd usłyszałem jej zachwyty nad rzekomymi konsultacjami społecznymi reformy edukacji, którą firmowała własnym nazwiskiem. Granitową pewność uzyskałem, kiedy stwierdziła, że wszystko zostało w owej reformie policzone.

   Na tych i wielu innych kłamstwach pani Z. ufundowana jest nasza obecna rzeczywistość oświatowa.

Więcej...

Klub Pytolotników w Berezówce

(liczba komentarzy 1)

   Stały Czytelnik bloga „Wokół szkoły” skojarzy być może miejscowość Berezówka z akcją, jaką w STO na Bemowie przeprowadziliśmy z okazji ostatniego Święta Edukacji Narodowej. Opisałem ją niedawno w artykule „Kilometry dla edukacji”. Uczniowie i pracownicy naszej Szkoły przewędrowali tego dnia 2300 kilometrów, a dzięki ofiarności blisko setki rodziców, którzy deklarowali od 1 grosza nawet do złotówki za każdy zaliczony osobokilometr, udało się uzbierać ponad 18 tysięcy złotych na wsparcie dla Szkoły Podstawowej w Berezówce, w województwie lubelskim. Małej wiejskiej placówki społecznej, kształcącej oprócz polskich uczniów także dzieci z położonego kilkanaście kilometrów dalej ośrodka dla cudzoziemców.

Więcej...

Na jakiej podstawie prawnej?!

(liczba komentarzy 3)

   Jeśli ktoś zorganizowałby plebiscyt na pytanie roku, to powyższe w dobie pandemii miałoby wielkie szanse. A wśród dyrektorów przedszkoli i szkół prawdopodobnie wygrałoby bez apelacji.

   Niby wszystko jest jasne. Opasłe tomy ustaw i rozporządzeń dekretują wszelkie przejawy aktywności w oświacie, od programów, przez organizację, po finansowanie. I tylko mnogość firm szkoleniowych oraz wszelkiego typu poradników świadczy, że jest tego zbyt dużo, aby prosty dyrektor placówki był w stanie wszystko sensownie ogarnąć. Ogarnia więc wycinkowo, gdy coś jest potrzebne. W normalnych czasach to zupełnie wystarcza, bo kuchnia takiego zarządzania rzadko tylko stanowi przedmiot zainteresowania szerszego grona ludzi: nauczycieli lub rodziców uczniów. Ale za sprawą pandemii czasy nie są normalne. A już podejmowanie decyzji o wysyłaniu uczniów na tzw. zdalne nauczanie budzi obecnie mnóstwo wątpliwości i emocji. Tym więcej, im więcej jest zakażeń, których jednym z głównych ognisk są przecież placówki oświatowe.

Więcej...

Nasza strona używa, do prawidłowego działania używa technolgii ciasteczek. Więcej informacji na ten temat na stronie: Więcej...