Blog

Refleksje z pogranicza (polityki i pedagogiki)

(liczba komentarzy 2)

   Ten artykuł będzie miał wydźwięk polityczny. Z góry przepraszam, bo nauczycielowi nie wypada. Jako wychowawca powinienem omijać kwestie powiązane z polityką, choćby dlatego, że rodzice moich uczniów mają różne poglądy, a wprowadzanie jakiegokolwiek dysonansu pomiędzy nimi, a tym, co mógłbym głosić, mając ogromny wpływ na uczniów jako Pan Dyrektor, byłoby po prostu nieprofesjonalne. Jesteśmy jednak na blogu, którego odbiorcami są głównie dorośli, więc pozwolę sobie zaprezentować swój pogląd, nie tyle zresztą na takie czy inne ugrupowanie lub jego lidera, co na pewne zjawiska ze sfery wartości. Na tym polu bowiem spotykają się, a przynajmniej powinny, polityka z pedagogiką.

Więcej...

Mózg zlasowany nad wieszakiem na żuchwę

(liczba komentarzy 10)

   Bardzo żałuję, że Bozia poskąpiła mi talentu graficznego i nie umiem narysować satyrycznego autoportretu pt. „Dyrektor szkoły w szponach obłędu”, choć jego wizję z każdym dniem mam coraz bardziej klarowną. Wygląda, mniej więcej. tak:

 

Więcej...

"Poszukiwany, poszukiwana 2020" - na Bemowie

(liczba komentarzy 5)

   Postanowiłem wykorzystać blog „Wokół szkoły” do prywatnych celów służbowych. To znaczy do celów służbowych, ale nie publicznego publicysty, tyko prywatnego dyrektora szkoły. Otóż na kolejny rok szkolny poszukuję nowych nauczycieli do STO na Bemowie. Zanim umieszczę stosowne ogłoszenia w Mazowieckim Banku Ofert Pracy, proponuję pierwszeństwo tym, którzy czytują moją publicystykę. Mają bowiem dzięki temu jaką-taką orientację w poglądach ewentualnego szefa, a przez to w charakterze szkoły, którą kieruję. W końcu nie na darmo mówi się „Jaki pan taki kram”.

Więcej...

Po telekonferencji w Mazowieckim Kuratorium Oświaty

(liczba komentarzy 8)

   Wiele razy zdarzyło mi się pisać krytycznie o działaniach władz oświatowych, jednak nie pamiętam, abym kiedykolwiek wprost skrytykował warszawskie kuratorium. Kuratoria w ogóle – owszem, bo rolę w systemie zawsze miały trudną, a ostatnio – jako „zbrojne ramię” władz państwowych, po prostu fatalną. Ale mojego konkretnego, za coś, co się w nim się zadziało, chyba nie. Powie ktoś, że to we własnym, dobrze pojętym interesie, nie zadzierać z instancją, która sprawuje nadzór pedagogiczny nad moją placówką, jednak nie tu jest pies pogrzebany. Po prostu przez trzydzieści lat owa instytucja nie dała mi powodu do krytyki. Może miałem szczęście do wizytatorów, którzy zawsze życzliwie podchodzili do zgłaszanych przeze mnie problemów i zapytań? Mojego długoletniego „anioła stróża”, panią Mieczysławę Piskorską, kiedy odchodziła na emeryturę, żegnałem niedawno z najszczerszym żalem. Układ miedzy nami był zresztą obopólnie korzystny, bo za niezmienną gotowość służenia radą, odwdzięczałem się Jej brakiem skarg na naszą szkołę. Czyli – nie generowałem kłopotów. Z kolei w ostatnim czasie, zdalnej edukacji, doceniam dość ograniczony zakres wywiadowania mnie tabelkami i wstrzemięźliwość zespołu kuratorskiego w kierowaniu do mnie jako dyrektora placówki oświatowej spotykanych w innych województwach zaleceń i nakazów, czasem nawet z nutą pogróżek. W Warszawie jest mi to jak dotąd darowane.

 

Więcej...

O powrocie dzieci do żłobków i przedszkoli - dla rodziców

(liczba komentarzy 23)

   Zapewne wielu rodziców odczuwa emocje w związku z zapowiedzianą na 6. maja możliwością wznowienia opieki nad dziećmi w żłobkach i przedszkolach. Ich źródłem może być nadzieja na przywrócenie odrobiny normalności w życiu podczas pandemii. Może być również obawa przed zagrożeniami zdrowotnymi dla dziecka, a pośrednio także domowników. Zapewne wielu osobom oba te uczucia towarzyszą równocześnie. Ja również przeżywam emocje. W szkole podstawowej, której jestem dyrektorem, działa „zerówka”, czyli oddział przedszkolny. Jestem zatem osobiście zainteresowany rozwojem sytuacji.

Więcej...

Problem włośnia, czyli myśli o zmienianiu podstawy programowej

(liczba komentarzy 7)

   Cieszę się, że w morzu problemów organizacyjnych, jakie przychodzi mi ogarniać przy okazji zdalnego nauczania, udało się zorganizować dyskusję na temat podstawy programowej. Taką odskocznię od codziennej rutyny. W gronie czwórki dyskutantów będziemy 23 kwietnia br. zastanawiać się, czy podstawa, a właściwie cały szereg dokumentów kryjących się pod tą nazwą, nadaje się do tak powszechnie postulowanego odchudzenia, czy może jednak potrzebuje po prostu wymyślenia na nowo.

 

Więcej...

"Pruska" szkoła 5.0

(liczba komentarzy 11)

   W toczącej się w internecie dyskusji na temat zdalnego nauczania dają się zauważyć oznaki satysfakcji, że polskie szkolnictwo w szybkim stopniu nadrabia braki jeśli chodzi o korzystanie z nowoczesnych technologii. Pod przymusem, ale jednak.

   Faktycznie, nadspodziewanie przydatne w komunikacji okazały się e-dzienniki, powszechnie posługujemy się pocztą elektroniczną, stopniowo opanowujemy wykorzystanie platform internetowych do organizacji spotkań wideo z uczniami i w gronie pedagogicznym, bierzemy udział w niezliczonych telekonferencjach. W tym ostatnim przypadku odkrywamy wręcz urok możliwości kontaktu z ludźmi z całej Polski bez potrzeby przemieszczania się. Wytyczamy szlak, prowadzący, zdaniem niektórych, do zupełnie nowej szkoły, zdolnej w pełni wykorzystać dobrodziejstwa współczesnych technologii.

Więcej...

Szansa, która może właśnie ucieka

(liczba komentarzy 13)

   Publikuję ten artykuł w śmigus-dyngus, ponieważ czuję potrzebę wylania nieco wirtualnej wody na pedagogiczne głowy. Co prawda, zazwyczaj staram się wyjaśniać Czytelnikom złożoną sytuację nauczycieli i z życzliwością przybliżać ich punkt widzenia, ale zebrało mi się trochę smutnych przemyśleń.

Więcej...

Do "Dylatacji czasu..." - postscriptum

(liczba komentarzy 6)

   Komentarze są solą debaty internetowej. Niestety, z reguły pojawiają się kiedy wielu czytelników przeczyta już artykuł; czasem widoczne są tylko niszowo, pod jakimś udostępnienieniem na fejsbuku. Na ogół pozostają nieznane większemu kręgowi odbiorców.

   O tyle szkoda, że czasem wnoszą coś do tematu albo choćby po prostu zasługują na odpowiedź, która mogłaby zainteresować też innych czytelników. Z tego powodu postanowiłem dzisiaj przytoczyć w kolejnym wpisie dwa komentarze do artykułu „Dylatacja czasu zdalnego nauczyciela i bliskiego rodzica". Nie jest moim celem przekonanie PT Komentatorów, bowiem szanuję ich prawo do własnych opinii, ale mam wrażenie pewnego nieporozumienia, które chcę wyjaśnić na użytek wszystkich czytających te słowa.

Więcej...

Dylatacja czasu zdalnego nauczyciela oraz bliskiego rodzica

(liczba komentarzy 7)

   Z pewnością nie jestem jedynym dyrektorem niepublicznej placówki oświatowej w Polsce, który otrzymał w ostatnim czasie wiadomość o treści zbliżonej do tego, co poniżej:

W związku z tym, że świadczenia szkolne w marcu były realizowane jedynie przez pół miesiąca, a w kwietniu, mimo wielkiego starania szkoły wciąż odbywają się głównie rękami rodziców, zwracam się z prośbą o obniżenie wysokości czesnego za ten okres.

Więcej...

Nasza strona używa, do prawidłowego działania używa technolgii ciasteczek. Więcej informacji na ten temat na stronie: Więcej...